Ksiega gosci

*   Początki hodowli - rozwinięcie ...

Zawsze twierdziłem, że kot jest ostatnim stworzeniem jakie chciałbym mieć w domu...Wydawało mi się, że są to zwierzęta brudne i mało kontaktowe. Byłem głupi!

Kiedy nasza sąsiadka przywiozła do domu małego kociaka Filipa - zaprosiła nas żeby pochwalić się swoim pięknym zwierzątkiem. Filip tak nas zauroczył, że postanowiliśmy szybko dzwonić po jego siostrę, która jeszcze nie miała swojego domu. Tak oto do naszego domu trafiła Tekla.

Tekla nas urzekła. Niestety była bardzo wymagającym małym kociakiem o niezwykłym temperamencie :) Zabawy z nią rzadko kończyły się bezkrwawo. Małemu kociakowi oczywiście wszystko się wybacza, ale ślady na rękach goiły się się przez parę dni :-)

Jedynym sposobem na złagodzenie obrażeń wydawało się być zorganizowanie Tekli towarzystwa w postaci drugiego kociaka :-)

Na pewnym pokazie kotów rasowych (organizowanym przez PZF) moja żona wychodziła ze skóry, żeby namówić mnie na drugiego kotka. Ja oczywiście twierdziłem, że jeden kot to aż za dużo i kolejny to będzie tylko dodatkowy kłopot. Żona jednak nie dawała za wygraną i po pokazie do naszego domu zawitała Anastazja (Natka) piękna kotka syberyjska.

Odetchnąłem z ulgą gdy zagoiły mi się rany, a kotki po tygodniu "docierania" bardzo się ze sobą zaprzyjaźniły.

Koty uzależniają - to pewne. Nastał moment gdy dwa nam przestały wystarczać :) Postanowiliśmy założyć hodowlę. Obojgu nam spodobał się typ urody jakim cechują się sybiraki, a że koty norweskie są równie piękne postanowiliśmy kupić drugą kotkę rasową by hodować obie przepiękne rasy.

Długo szukaliśmy, ponieważ zależało nam na kotce, której krew będzie mało w Polsce popularna.

Kontaktowaliśmy się z hodowlami za granicą, jednak jakoś nic nie wychodziło z naszych starań. W końcu Żona znalazła w internecie hodowlę El-Retiro i właśnie stamtąd kupiliśmy Barcelonkę. Dokładnie na zasadzie - "cudze chwalicie, swego nie znacie". Rodzice Barcelony pochodzą z Danii więc warunek "świeżej krwi" został spełniony, a Barca jest przeuroczym kociakiem.

Teraz już razem twierdzimy, że jeżeli ktoś chce mieć kota to powinien od razu wziąć co najmniej dwa :)

Robert i Ania



---------------------------


  Kontakt
  Początki hodowli ...
  ... zmiany w hodowli
  Nasza Pani Weterynarz
 

Projekt grafiki: Izabela Kurkiewicz   
Copyright (c) 2006 hodowla Uroczysko. Wszelkie prawa zastrzeone   
Valid CSS! Valid XHTML 1.0 Transitional